Mieszkam w stolicy stanu Floryda, legalnie, bez pozwolenia na prace. Szukam ciekawego zajecia umozliwiajacego kontakt z ludzmi, szlifowanie jezyka. Skladalam oferty jako woluntariusz, po zyczliwych i zachecajacych wstepnych rozmowach nikt sie nie odezwal.
Moze ktos podpowie jak tu sie robi cos ciekawego i pozytecznego? mam doswiadczenia w biznesie, ponoc latwy kontakt z ludzmi.I nie chce pieniedzy